Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Brzeski szpital na razie bez dyrektora

Treść

Józefa Szczurek zrezygnowała z funkcji dyrektora Szpitala Powiatowego w Brzesku. Z zamiarami zmiany pracy nosiła się od jakiegoś czasu. - Zamykam pewien szczebel w swojej karierze zawodowej, pewien rozdział swego życia, spróbuję teraz zmierzyć się z nowym wyzwaniem - mówi Józefa Szczurek. Brzeskiemu szpitalowi szefowała od 1 listopada 2001 roku. Nawet najwięksi jej przeciwnicy nie są w stanie zdezawuować sukcesów placówki w ostatnich kilku latach. Udało się w tym czasie nie tylko dokończyć restrukturyzację szpitala (najtrudniejsze decyzje o zwolnieniach podjął jej poprzednik), ale także zmniejszyć zadłużenie i zbilansować działalność bieżącą brzeskiego Zakładu Opieki Zdrowotnej. - Myślę, że największym sukcesem moim, całego kierownictwa szpitala, wszystkich pracowników, była konsolidacja załogi. Wcześniej różnie z tym bywało - podkreśla dyrektor Szczurek. W innym podejściu do pracy, do szpitala, a przede wszystkim do przyszłości upatruje ona sukces ekonomiczny placówki. Remonty, remonty... Gigantycznym przedsięwzięciem, zrealizowanym w ostatnich latach była termomodernizacja szpitala: wymiana okien i drzwi, docieplenie ścian, wymiana kotłowni. Na ten cel wydano ponad siedem milionów złotych. Znakomitą większość tej sumy szpital pozyskał ze środków zewnętrznych. Remont szpitala nie tylko zmniejszył koszta ogrzewania (stare okna były tak dziurawe, że w zimie, nawet przy dogrzewaniu pomieszczeń energią elektryczną, było tutaj zimno), ale też wygląd zewnętrzny. - Kiedy w 2001 roku obejmowałam stanowisko dyrektora, fundusz zakładu był ujemny, czyli długi szpitala, wszystkie zobowiązania były większe niż nasz majątek. Teraz jest odwrotnie. Najważniejsze, że bilansuje się działalność bieżąca. To był wielki wysiłek wszystkich pracowników placówki - dodaje dyrektor Szczurek. Więcej usług W ostatnich kilku latach uruchomiono kilka nowych poradni i oddziałów. W Brzesku pojawiła się między innymi ortopedia, nefrologia, kardiologia czy logopedia. Placówka inwestowała w nowoczesny sprzęt medyczny. Zakup tomografu komputerowego nie tylko pozwolił na podpisanie lepszych kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale też zmniejszył koszta leczenia. Wcześniej takie usługi trzeba było zlecać innym placówkom: co wiązało się z kosztami i stresem przewożonych pacjentów. - Cieszy mnie, że udało się nam uruchomić filię Ratownictwa Medycznego w Czchowie, co znacznie skróciło czas dojazdu karetki do chorego. Wiele wskazuje na to, że taki sam punkt zostanie uruchomiony w Szczurowej. Zostało to wpisane w program wojewódzki, mam nadzieję, że uda się to zrealizować najdalej w ciągu kilkunastu miesięcy - mówi szefowa szpitala. Szkoda, ale... Ryszard Ożóg, starosta brzeski podkreśla, że chociaż współpracował z dyrektorem stosunkowo krótko, ceni sobie ten okres. - To dobry menadżer. Oczywiście powiat nie będzie przeszkadzał pani dyrektor w podjęciu nowej pracy. Decyzję trzeba zrozumieć. Dojazd z Nowego Sącza do Brzeska zajmował jej w sumie około dwóch godzin dziennie. Z jednej strony to strata czasu, z drugiej bywa to również męczące, zwłaszcza zimą - tłumaczy starosta. Radni powiatu brzeskiego są podobnego zdania. - Radziła sobie dobrze, nawet bardzo dobrze. Szkoda, ale... to jej decyzja, trzeba to uszanować - mówią. Dyrektor z konkursu Starosta brzeski Ryszard Ożóg podkreśla, że nowy dyrektor szpitala zostanie powołany z konkursu. - W ciągu kilku, najdalej kilkunastu dni zarząd powiatu opracuje zasady konkursu. W tym czasie, po odejściu obecnego dyrektora, zarządzanie placówką powierzymy najprawdopodobniej zastępcy. Oczywiście, że postaramy się w miarę szybko wyłonić nowego dyrektora. Nie ma powodów do obaw. Szpital będzie równie sprawnie funkcjonował po odejściu pani dyrektor. Tymczasem już rozgorzała dyskusja kto zostanie nowym dyrektorem. Radni powiatu brzeskiego nie ukrywają, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby była to osoba jednocześnie znająca się na finansach - dobry menadżer, oraz była również reprezentantem środowiska medycznego. Czy tak będzie? Zobaczymy. W gronie kandydatów na dyrektora wymienia się obecnego zastępcę ds. medycznych oraz ordynatora jednego z oddziałów. Niewykluczone, że pracami szpitala pokieruje osoba do tej pory nie związana z placówką, a nawet Brzeskiem. Mirosław Kowalski > nasz komentarz Sprawny menadżer Jak każdy szef, dyrektor Szczurek miała swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. Na szczęście tych ostatnich było jak na lekarstwo. Na szczęście, bo okazała się sprawnym menadżerem, który poradził sobie w trudnym okresie. Jeszcze kilka lat temu sytuacja brzeskiego szpitala była porównywalna do placówek w Bochni, Dąbrowie Tarnowskiej, Nowym Sączu, Tarnowie (stary szpital), dzisiaj wygląda o niebo lepiej. I to na pohybel jej przeciwnikom pod rozwagę poddaję. Tylko tyle i aż tyle... Mirosław Kowalski "Dziennik Polski" 2007-04-17

Autor: wa